To nie tajne służby, lecz pracownicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego razem z policją weszli po katastrofie pod Smoleńskiem do mieszkania Aleksandra Szczygły. Zauważyli brak laptopa, ale nie zgłosili jego zaginięcia – pisze “Gazeta Wyborcza”
Popularity: 27% [?]

Leave a Reply